Trzy lata ciężkiej pracy w pigułce
Jak nasza destylarnia wyglądała jeszcze trzy lata temu? No cóż, nie był to ciekawy obrazek. Do remontu było prawie wszystko, ale udało się!
Poniżej relacja z powstawania Millside Distillery.
Pod koniec listopada 2021 roku kupiliśmy dawną piekarnię, która przez większość swojej historii była
własnością GS w Debrznie. Od razu ruszyliśmy do pracy!
Zaczęliśmy od porządkowania hali i innych pomieszczeń.
Tak wyglądała hala produkcyjna.
Maszyny piekarnicze kończą swój żywot.
Kolejny krok to zapewnienie nowego zasilania. Potrzebny był przewiert pod sąsiednią działką, żeby poprowadzić nowy większy przewód, którym popłynie prąd.
Sprzęt wiertniczy zrobił dobrą robotę.
Nie obyło się bez przygód. Już na początku wiercenia trafliśmy na rurę z wodą... Oj działo się! Sytuacja jednak została szybko opanowana.
Równocześnie budowaliśmy nowe ogrodzenie na całym obiekcie.
Konsylium nad sposobem posadowienia ogrodzenia :)
Konieczne okazało się stworzenie nowego przyłącza wody.
Przyszedł czas na wymianę instalacji elektrycznej.
Przy okazji pozbyliśmy się starych farb, będzie nowa gładź i malowanie na biało.
W kolejnym etapie zrobiliśmy specjalne odpływy na wywar, który będzie odprowadzany na zewnątrz do specjalnego podziemnego zbiornika.
Do pracy wkracza mixokret! Dwa dni i mamy nową posadzkę na całym obiekcie.
Po malowaniu, nasz obiekt nabiera już kształtu.
Kolejnym etapem naszej inwestycji było posadowienie zbiornika na wywar. Zgodnie z przepisami, wywar z produkcji musi być odprowadzony do specjalnego zbiornika zewnętrznego.
Akcja hydrant!
To prawdopodobnie najdroższy hydrant w Debrznie! Zmuszeni bylismy do zamontowania hydrantu przeciwpożarowego. Niestety jedyne miejsce, które się do tego nadawało znajduje sie tuż przy pasie drogowym...
Sporo pracy w niesprzyjających zimowych warunkach, ale mamy to!
Przed samym przyjazdem instalacji zrobiliśmy posadzkę antyelektrostatyczną. Teraz nasza hala wygląda jak laboratorium. Jest jasno i czysto. Pozostało czekac na przyjazd sprzętu do destylacji.
Wreszcie przyszedł czas na montaż instalacji. Długo oczekiwany moment! Tylko jak to teraz wnieść do środka?
Daliśmy radę! Trzy dni ciężkiej pracy, ale efekt robi wrażenie!
Kadź zacierna...
Wszystko udało się złożyć w magazynie. Teraz czas na montaż.
Kadzie fermentacyjne...za chwilę rozpocznie się akcja! Trzeba je wciągnąć do środka, a miejsca mało... :)
Dobry operator to podstawa!
Ciasno...
Jest! Kadź zacierna przeszła na milimetry!
Czas na składanie alembików.
Montaż kolumny destylacyjnej.
Alembik Nr1 i kolumna już prawie gotowe.
Pora na alembik Nr2
Gotowe!
"Brora" też jest zmęczona. To były pracowite dni!
A tak wygląda gotowa instalacja...piękny widok!
Zmęczony, ale szczęśliwy!